Marzec z Krossem

with 2 komentarze

W marcu, a dokładniej rzecz biorąc w dniu kobiet,  złożyłam długo przekładaną wizytę w fabryce rowerów KROSS :-)

DSC_0179Najsamprzód musiałam utrwalić tą znaną już niektórym śledzącym profil KROSSa na facebooku „grafikę” :-)

IMG-20130308-00345

Po wejściu do głównego budynku powitał mnie topowy model z 26″ kołami Kross Level a+. Obmacałam go sobie, a jakże :-) Co mogę powiedzieć, drogi rower – piękny rower :-D

Komitet witający

Bez zbędnych ceregieli, po oznakowaniu mnie plakietą, jako „gościówa” weszłam razem z Kubą na halę produkcyjną niemałych rozmiarów.

DSC_0180

Na każdym rogu poustawiane były ramy, pudła z rowerami…

IMG-20130308-00332

Na powyższym zdjęciu widać surowe ramy, jeszcze z nienałożoną farbą…

IMG-20130308-00333…a tu już pomalowane, schnące ramy. Kto zgadnie jakie to modele? ;-)

Na takich hakach podpiętych do taśmy ramy wędrują sobie do lakierowni (ten zapach…fuj!)

IMG-20130308-00343

Tutaj z kolei na zdjęciu widzicie lakierownię „ręczną”, gdzie pracownik ręcznie opryskuje ramy w newralgicznych miejscach jak spawy, zagięcia ramy, które mogły zostać niedomalowane w automatycznym procesie malowania ram.

IMG-20130308-00334

A propos pracowników, w KROSSie zatrudnionych jest około 300 osób.

Osobiście bardzo byłam zdziwiona (pozytywnie!) ilością pracujących na produkcji PAŃ :-)

Takie małe artystyczne foto ;-) czarnych, matowych ram z serii Level B…

IMG-20130308-00335

Poniżej możecie zobaczyć materiały na (męża ;-) ) przyszłe koła. Z jednej około 10-metrowej aluminiowej hmm…rurki wychodzą  3 koła…

IMG-20130308-00336…które maltretuje się w tym oto urządzeniu, żeby powstał okrąg :-)

IMG-20130308-00337

Niedługo zmieni się ta część hali, gdzie produkowane są koła, gdzie proces ma być maksymalnie uproszczony i skrócony – co za tym idzie – będzie jeszcze wydajniej.

Moja tegoroczna szosowa miłość… :-) Chyba pora rozglądać się za bogatym Chłopem na Rowerze albo pograć regularniej w totka ;-) Śliczności!

DSC_0181

Oczywiście nie mogłam sobie nie zażyczyć fotki z tą piękną maszynką :-D

DSC_0192

No, to ja dziękuję za portret, teraz idę do wyjścia ;-)

DSC_0190

Gdyby komuś brakowało jakiegoś sprzętu, chłopaki obiecali pomoc – mają nadmiar w wyposażeniu w tym oto magazynie ;-)))

IMG-20130308-00339

Kolejne kroki skierowaliśmy do „serca” Krossa – projektownia* (*nazwa stworzona przeze mnie) – miejsce, gdzie powstają najpierw w głowach, później na papierze a następnie w komputerze projekty prototypów i rowerów jeżdżących po świecie.

IMG-20130308-00340

Widziałam prototypy ram, propozycje kolorów ram. Dodatkowo chłopaki z Krossa zrobili mi premierowy pokaz filmu, który znacznie lepiej przybliży Wam to, co wcześniej napociłam na klawiaturze :-)

 

Na koniec zaś zostawiłam jeden z dwóch (albo trzech?)  parkingów w fabryce Krossa :-) Jak widać, większość pracowników jest z okolic więc do pracy dojeżdżają na rowerach :-) Co w tym dziwnego, prawda? Ale za to jaki miły widok.


IMG-20130308-00341

Chłopaki, to jest : Kuba, Michał i Adam zgotowali mi doprawdy bardzo miły dzień w fabryce ;-)  Bardzo pozytywnie będę wspominać ten dzień, coś mi się wydaje, że jeszcze się tam wrócę :-)

Dostałam też miły upominek, nie obejdzie się bez testowania go a katalogi będą mi służyły w „gorszych” dniach do planowania kolejnych zakupów…;-)

p.s.

Mają tam strasznie płasko i jedyną atrakcją jest wiatr, chyba ktoś się powinien przekwalifikować ;-)

Baba na rowerze :-)