Przegonić depresję.

140 Przeczytano

 

5.10.2013 upłynął mi pod znakiem pierwszej w mojej sportowej ;) karierze imprezie biegowej. W zasadzie to był pomysł mojej siostry, zapisałyśmy się i czekałyśmy na sobotę jakby nas czekało ścięcie ;)
Otoczkę organizatorzy starali się zrobić jak najbardziej medialną, była rozgrzewka z konkursami, byli handbikerzy, byli zawodowcy, byli przypadkowi z ulicy. Atmosfera była w porządku, wręcz nie depresyjna, pogoda dopisała – czego chcieć więcej ?
Sam bieg wytyczony był w 1/3 na Krupówkach (kibice) a reszta trasy prowadziła do COSu.
Wraz z siostrą pokonałyśmy dystans w 26min 27s według mojego pulsometru a wg pomiarów organizatora było to 30min :/ (nie wiem skąd).
W przyszłym roku startuje na 10km :D

Newsy:

Radio Kraków

Tygodnik Podhalański 24

Podhale24.pl

Baba na rowerze. Posted with WordPress for BlackBerry.