Spodenki – z szelkami czy bez?

143 Przeczytano

Zostałam dzisiaj poproszona przez czytelniczkę o udzielenie pomocy w wyborze spodenek – z szelkami czy bez? Odpowiedź na to pytanie jest zależna od naszych osobistych preferencji.

Osobiście ostatnio jeżdżę głównie w spodenkach na szelkach, bo są dla mnie bardziej PRO ;) A tak serio, wypiszę Wam plusy i minusy spodenek z i bez szelek.

Spodenki z szelkami:

Spodenki na szelkach

+ nic nie uciska w pasie

+ nie przemieszczają się (zwłaszcza w dół)

+ przy dobrej formie i ilości siatki – szelki nie są odczuwalne

+ w czasie chłodniejszej pogody chronią nerki

+ przy podniesieniu się koszulki nie odsłaniają gołych pleców (zdecydowanie brzydki widok ;) )

+ modelują sylwetkę

– trudności z …sikaniem – trzeba zdjąć koszulkę żeby sobie ulżyć

– w przypadku założenia koszulki z odsłoniętymi ramionami, szelki wystają i są powodem nierównomiernej opalenizny

Przyszedł czas na spodenki bez szelek:

Spodenki bez szelek

+ nie utrudniają wykonania potrzeb fizjologicznych

+ przy dobrym wykonaniu (czyt.wysokiej cenie) dobrze leżą i nie uciskają brzucha

+ szybko się je ubiera

– potrafią się zsuwać (zwłaszcza z pleców, odsłaniając je)

– słabej jakości spodenki mają mocną gumkę w pasie, wywołując dyskomfort

– modelowanie sylwetki kończy się na wysokości pasa ;)

Jak widzicie, odpowiedź nie jest prosta. Jeśli nie przeszkadza Ci, że pierwszą czynnością po zejściu z roweru jest poprawianie gatek, to bierz bez szelek (pamiętaj jednak o dobrej wkładce!). Z drugiej strony jeśli nie przeszkadza Ci prawie rozbieranie się do rosołu ażeby sobie ulżyć (i Twojemu pęcherzowi) to bez wątpienia wybierz te z szelkami. Są bardzo wygodne i w ogóle nie ma uczucia dyskomfortu z przemieszczającymi się spodenkami. Tylko zwróć uwagę na ilość „siatki wentylacyjnej” w szelkach i jak daleko pod nimi sięgają – ma to niebagatelny wpływ na wygodę – siatka nie zmoknie jak lycra i nie przewiejesz sobie nerek czy też dolnej części pleców.

Wracając do tematu sikania – jest już rozwiązanie w tzw. bib shortach, oto ono:

Spodenki na szelkach z… rozpinaną wkładką :)

Wybór należy do Ciebie i wiedz, że co nie wybierzesz to będzie najlepsze. Bo Ty sama wiesz, co jest wygodne, co odparza a co jest brzydkie.