Jesteśmy jedną wielką rodziną

47 Przeczytano
Skończyłam wreszcie lekturę Book 1 wydaną przez Treka. Historia giganta rowerowego opowiedziana od środka, oprawiona świetnymi zdjęciami (choć czasami z przesadzonym low-key) do tego przyjemnie czytający się tekst.
Z początku sprawia wrażenie nieszablonowego katalogu
Z początku sprawia wrażenie nieszablonowego katalogu
„Książkę” dostałam od Tobiasza P. i od samego początku byłam pod jej wrażeniem, ale ilość innych książek do skończenia przesunęła zajęcie się Trekiem w chwili późniejszej.
Jens Voigt - chyba najbardziej charyzmatyczny zawodnik Trek Factory
Jens Voigt – chyba najbardziej charyzmatyczny zawodnik Trek Factory
Przeczytałam, zakochałam i rozmarzyłam się o podróży do Waterloo i Californi.
Każdy producent rowerowy ma swoją historię do opowiedzenia, swoje mocne strony, dzięki którym wypłynął. Trek miażdży konkurencję inwestycją w technologię, jej poszukiwanie, jednocześnie tak mało osób o tym wie.
...

Dzięki barwnym opisom, odpłynęłam na kilka chwil na podróże po Stanach, „widziałam ” oczyma wyobraźni centra testowe, miejsce w Californi, gdzie jest cały świat w pigułce oraz jechałam wraz z pracownikami TREKa na słynne Mount Ventoux. Marzę, aby przejechać te 40km do pracy z Madison do Waterloo, jak robi to duża część pracowników, aby wystartować na zawodach tylko dla kobiet Rapha w San Francisco, choć zima nie została przepracowana…:) Lub opowieść o piwnym kamperze, który przejechał w weekend 16 godzin tylko po to, żeby wziąć udział w zawodach CX – to jest to, czego my, europejczycy nigdy nie będziemy mieć – bezpośredniość w sięganiu po marzenia.

Szmaragdowa zieleń fulla dla Pań 29er
Szmaragdowa zieleń fulla dla Pań 29er

„Poznałam” projektantkę wzorów, która inspiracje czerpie z… festiwalów mody w Europie, fizyka, który stał się częścią firmy po sprzedaniu swojej i tworzy dla molocha części pod swoim nazwiskiem Bontrager.

IMG_20140303_174926 (3)

Chciałabym móc przeczytać historię o każdym producencie w tak miłej, zwięzłej formie. Odsuwałam te opowieści przez długi czas tylko po to, aby ostatecznie pochłonąć je w 2 godziny. Po takiej lekturze aż gdzieś tam, w głębi chciałoby się być częścią teamu, który w weekendy jeździ na tym, co sam tworzy, który dopieszczany jest przez Spartakusa (F. Cancellara). Być częścią rodziny, której to głowa, John Burke osobiście obiecał dopilnować sprawę reklamacji swoich produktów.

Baba na rowerze.