Siała baba mak…

150 Przeczytano

Postanowiłam sobie sprawdzić, czy Renkaw mówił prawdę. Gdzie tam stąd (N.Targu) do Przemyśla 5 godzin! Przesadza. Przecież to jest gdzieś za Tarnowem…!

Wpisałam więc ja, o żałosna w google maps N.Targ – Przemyśl i kopara mi opadła.

Oto powód:

Infografika wyobraźni Babskiej ;)
Infografika wyobraźni Babskiej ;)

Że przepraszam, ile?! Pogięło ich? Za Tarnowem? Ojjj jak dorwę numer do kolegi ze studiów, który mi takich ściem naopowiadał, to się dowie co znaczy odkryć geografię Polski na nowo.

Kurde, nigdy nie byłam dobra z geografii, ale żeby tak nie znać swojego kraju? Wstyd.

Oto kolejny ptaszek, dla którego warto uprawiać kolarstwo – podróże kształcą. Dwieście sześćdziesiąt jeden kilometrów, to jest cztery godziny i siedem minut jazdy. Zarwanie nocy, brak snu po drodze… to się odbije na zawodach, nie ma bata.

Nieco zbita z tropu zaczynam rozmyślać co zabrać, po co zabrać i gdziejaupchamtylejedzenia?! Jakie ubranie, ile atmosfer w kołach i w ogóle cała ta gadka-szmatka.

Już nawet znalazłam przepis na kuleczki energetyczne, które nie wymagają piekarnika!

Zaczyna mnie łapać stres ;) Stres tym większy, że będzie ciepło ale i deszczowo. Tak mówią. Ale ja im nie wierzę. W końcu to niedaleko Ukrainy, tam może być przekłamana rzeczywistość ;)

Będzie dobrze, no nie? I nawet braki w wiedzy geograficznej w tym nie przeszkodzą, prawda? ;)

Obiecuję sumiennie poszerzać swoją wiedzę geograficzną…

Baba na rowerze.