Jak Majeczka stał się 1. Grocholem Rzeczypospolitej

133 Przeczytano

Pierwsze zwycięstwo Rafała Majki na 14 etapie Tour de France dostarczyło nie lada emocji. Ja, Baba popłakałam się jak baba, Ojciec bił brawo a Matka podstawiała jajecznicę ze świeżo zebranymi grzybkami pod nos, coby córcia nie zemdlała.

Zwycięstwo nr 1 w jego karierze w PRO TOUR, było mu potrzebne, jak sam Rafał przyznał. Dojechawszy na metę nie zapiął koszulki z logo sponsora, ledwo zipiał i gdyby nie to, że nie da się wejść w telewizor, to łapałabym biedaka, żeby się nie przewrócił. To był wyczyn godny bohatera. Narodowego Bohatera!

Pierwsze etapowe zwycięstwo Rafała Majki na TdF

Dzisiaj, już inny Majka, urósł o parę centymetrów w klacie, nabrał pewności siebie na tyle mocno, że puszczał oczka do kamery! Za pierwszym razem, pomyślałam sobie -eee wpadło mu coś do oka. Reżyser jednak powtórzył ujęcie a tu, proszę państwa – zadziorne oczko! Nie wiem jak Wy, ale skradł moje serce.

Flirt z kamerą i widzami :)

Potem włączył nitro, puścił drugie oczko i z przewagą 31(?) sekund nad drugim zawodnikiem przekroczył linię mety ODMIENIONY. Walił w klatę pięściami niczym goryl, widać było to szczęście, aż można przywyknąć do takiej mistrzowskiej formy.

Goryl Majka! Drugie etapowe zwycięstwo Rafała na TdF. I to w historycznym miejscu – 21 lat temu wygrał tu Jaskuła

Coś pięknego. Na naszych oczach zobaczyliśmy przemianę  „Majki, Majeczki, Majuni” w Najlepszego Górala Grand Boucle w koszulce w grochy – Grochol.

Parę słów jeszcze dla innego profesora kolarstwa – Kwiatka. Wstawił on u siebie na profilu film (kliknij), w którym pokazane jest, jak podarował on Majce punkt, który jak się okazało – wystarczył, aby nazajutrz wystąpić w koszulce w groszki. To się nazywa solidarność narodowa :) Kwiato kolejny raz udowodnił swoją wartość, choć ten tour nie należy do Niego jak rok temu, to i tak swoją aktywną jazdą daje powody do nerwowego zaciskania kciuków.

Jest dobrze, ten Tour jest nasz. Nie będzie się mówić o Nibalim czy najlepszym młodzieżowcu a o naszych Majkach i Kwiatkach!

Baba na Rowerze w kropki.