Nietypowe gadżety – must have!

150 Przeczytano

Nie od dziś wiadomo, że jestem gadżeciarą. Zobaczyłam te dwa produkty i dla mnie pierwszy jest absolutnym „musisz mieć” a drugi jest w sam raz na szpan przed hipsterami :) Podjęłam się tłumaczenia tekstu, do którego odnośnik znajdziecie na końcu tekstu.

Ringtool

Klucze typu multi-tool potrafią zdziałać cuda, zwłaszcza te cuda, które często lubimy nazywać „ratowaniem życia”. Oto fajny gadżet w formie breloczka o kształcie… hmm jeżowatej piłki. Wykonany ze stali, brelok ten mieści w sobie aż 9 fukcji:

  • otwieracza do butelek :)
  • 5 końcówek imbusa (3,4,5,6,8mm)
  • płaskiego śrubokręta
  • krzyżowego śrubokręta
  • końcówki torch T25
  • dwóch kluczy do nypli (3.23, 3.25)
Ringtool (źródło: totalwomen’scycling)

…i to wszystko mieści się w breloku o szerokości… niewiele ponad 5-ciu centymetrów! Cena 28$ Do kupienia tutaj.

PUYL

Ciekawym gadżetem jest również pompko-latarka PUYL. Latarka, która nie potrzebuje baterii oraz pompkę, niewielkich gabarytów.

PUYL (źródło: totalwomenscycling)

PUYL jako latarka ładuje się w czasie pompowania – wystarczą 2 minuty w czasie których napompujesz koło i przymocujesz ją do ramy za pomocą dedykowanego uchwytu, aby stała się przednim światłem. Każde 20 sekund pompowania daje aż 45 minut światła żarówki LED. I to wszystko bez baterii, czy dynamo.
Cena? Wciąż nieznana, ponieważ PUYL jest wciąż tylko prototypem :(

Cały artykuł możesz przeczytać po angielsku tutaj.

Baba na rowerze.


Widziałaś/widziałeś jakiś ciekawy gadżet i chcesz się tą szczęśliwą nowiną podzielić ze mną? Nic prostszego! Nnapisz do mnie wiadomość z linkiem do „wynalazku” na e-mail: kontakt@babanarowerze.com lub w prywatnej wiadomości na fan page’u BnR. Wdzięczność moja i czytelników będzie nad wyraz nie do wyrażenia słowami :)