Cieknie mi z nosa! Ratunku!

205 Przeczytano

Pewnie to znacie. Jedziecie sobie w najlepsze na rowerze, czy lato czy jesień (gdy temperatura spada, efekt się zwiększa) a z nosa cieknie niczym z nieszczelnego kranu.

Zastanawialiście się, skąd się bierze cieknący nos i jak temu zapobiec?

Okazuje się, że niestety nie ma żadnego sposobu na pozbycie się cieknącego nosa w czasie aktywności fizycznej, jaką w naszym przypadku jest kolarstwo. Cieknący nos jest fizjologią, związaną z układem sympatycznym układu nerwowego, który produkuje hormony podczas ćwiczeń a to z kolei sprawia, że wytwarza się obrzęk w kanale nosowym. Podniebienie nosa swędzi i produkuje dużo wydzieliny.
Nos produkuje śluz aby wspomóc walkę z infekcją, a efekt ten zwiększa się podczas ćwiczeń. Śluz ten pomaga zatrzymać obce ciała obecne w kurzu, brudnym powietrzu czy okruszki ciastek przed dostaniem się do Twojego organizmu wywołując różnorakie problemy.

Gdy temperatury spadają oprócz śluzu dochodzi ocieplanie i nawilżanie powietrza w jamie nosowej, które się skrapla i leje się na potęgę taka woda pomieszana z śluzem.

Czy ciało ludzkie nie jest fajne?

Co zatem należy zrobić?

Kupić rękawiczki, które mają frotę na kciuku i podcieraj sobie nos do woli.

Albo naucz się wreszcie smarkać jak prawdziwy kolarz ;)

Po co chusteczka, skoro można tak? :)

Źródło: totalwomenscycling.co.uk

Baba na rowerze.