Część pierwsza zmian

121 Przeczytano

Nastawiłam zegarek na godzinę pracy nad wyglądem bloga, żeby po upływie godziny zacząć pisać artykuły. No cóż, dzisiaj mam ten dzień, którego nie chcę zmarnować – mam wenę do odkrywania że hej!nowy wygląd

Jeszcze sporo zostało mi do dopracowania, ale teraz wygląd bloga jest bliższy obecnemu kanonowi etyki, jednak daleki od tego, co chciałam uzyskać. Obecny szablon motywować będzie mnie do wykonywania zdjęć, aby to miało sens.

Co powiecie na te zmiany Lubiśki?

Baba na Rowerze.